SIBO a trądzik różowaty (rosacea) – zaskakujące połączenie

Co łączy SIBO z trądzikiem różowatym?

Trądzik różowaty (rosacea) to przewlekła choroba zapalna skóry twarzy — objawiająca się rumieniem, teleangiektazjami (widocznymi naczyniami krwionośnymi), grudkami i krostkami. Przez lata uważano go za schorzenie czysto skórne.

Przełomowe badania opublikowane w Journal of the American Academy of Dermatology (Parodi i wsp.) wykazały, że 46% pacjentów z rosacea ma SIBO — wobec jedynie 5% w grupie kontrolnej. Co więcej, eradykacja SIBO spowodowała remisję rosacea u 96% badanych.

Mechanizm — jak SIBO może powodować rosacea?

  1. Nieszczelna bariera jelitowa (leaky gut) — toksyny bakteryjne (LPS) z SIBO przenikają do krwiobiegu
  2. Aktywacja układu odpornościowego — LPS wywołuje ogólnoustrojowy stan zapalny
  3. Aktywacja katelicydyn — białek antybakteryjnych w skórze, które przy nadreaktywności powodują zaczerwienienie i zmiany zapalne charakterystyczne dla rosacea
  4. Zaburzenia mikrobiomu skóry — nierównowaga jelitowa wpływa na mikrobiom skóry (oś jelito-skóra)

Jak rozpoznać, że rosacea może mieć podłoże jelitowe?

Objawy sugerujące związek rosacea z SIBO:

  • Rosacea współwystępująca z wzdęciami, bólami brzucha, nieregularnymi wypróżnieniami
  • Nasilanie zmian skórnych po spożyciu fermentujących pokarmów (cebula, czosnek, alkohol)
  • Historia antybiotykoterapii lub operacji jamy brzusznej
  • Diagnoza IBS w wywiadzie

Protokół leczenia – połączenie dermatologii i gastroenterologii

  1. Test oddechowy SIBO — diagnoza przyczynowa
  2. Eradykacja SIBO — rifaksymina lub protokół ziołowy
  3. Eliminacja pokarmów nasilających rosacea: alkohol, pikantne potrawy, gluten (u części pacjentów)
  4. Dieta wspierająca mikrobiom: low-FODMAP, probiotyki po leczeniu
  5. Dermokosmetyki: unikanie irytantów, ochrona UV, produkty łagodzące